środa, 7 czerwca 2017

Kate.

~~~~

Kiedyś oglądałam Dzień Dobry TVN, gościem była Kate Rayan i miała sweter o ten


No i odpadłam, musiałam  taki mieć, bo ja lubię takie wielkie, w które mogę się schować ;0)
Największy problem był oczywiście z czego. go zrobić. Przeszperałam internet w poszukiwaniu odpowiedniej włóczki, zamówiłam i zabrałam się ochoczo do pracy.

No i mam swoją Kate





Włóczka: Alize "Mohair Clasisc" kolor: 21 i 60
Druty: 6KP
Wzór: własny-inspirowany swetrem Kate Rayan.




Lubię go choć niemiłosiernie gryzie i kłaczy.


Małż nie lubi swetra i nie chce mnie wpuszczać w nim do samochodu, bo cała tapicerka jest w kłakach ;0)

No nie był to szczęśliwy wybór włóczki, mogłam postawić na jakiegoś Dropsowego kudłacza: "Air", "Cloud" tylko myślałam, że będzie za lekka i delikatna.

Trudno jest jaki jest, mam prawdziwego hardcora.
Dla niektórych noszenie go może być wyzwaniem, mi gryzienie mniej przeszkadza niż kłaczenie.

Szarej włóczki niestety zostało mi chyba 1,5 motka, wyniosłam do piwnicy może ktoś znajdzie się na nią chętny ;D

~~~~


10 komentarzy:

  1. Świetny sweter!Przyszło mi do głowy ,że można wykorzystać zalegające resztki na podobny,chyba pójdę pogrzebać w kartonie:))Szkoda że kłaczy:(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.No tak zawsze można wykorzystać to co zalega w kartonach ;0)

      Usuń
  2. Doskonale wykonany! Za co Pani się nie weźmie wychodzi rewelacyjnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo, bardzo fajny cardigan. Duży, obszerny do otulenia, do omotania. Coś fantastycznego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zakochałam jak go zobaczyłam ;D

      Usuń
  4. Świetny, bardzo przytulnie wygląda.
    Ja swój zrobiłam z Melody Dropsa i też mam zakaz w(noszenia) go do samochodu , kłaczy niemiłosiernie, ale nie podgryza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to milusi musi być, a ja myślałam,że Melody nie kłaczy.

      Usuń
  5. Śliczniutki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń