niedziela, 27 października 2024

Sweter z szydełkowych kwadratów.

 ~~~~~

Ten sweter wzbudził moje zainteresowanie gdy zobaczyłam go po raz pierwszy. Chciałam zrobić sobie kardigan szydełkowy, ale nie wściekle kolorowy, bo dziecko-kwiat to niej jest zdecydowanie mój klimat, ale teeen był ciekawy i prosty za to efekt robi wow.

Te kwadraciki 😍 ta iluzja jak się na nie patrzy, to było to i coś szepnęło: ten musisz mieć !



Wzór jest rozpisany na zdecydowanie dla mnie za gruba włóczkę DK sweter taki byłby ciężki, bo na szydełkowe projekty idzie zdecydowanie więcej włóczki. Wiadomo, że jestem skarpeciara i pałam miłością do włóczek właśnie tej grubości, więc postanowiłam się zmierzyć z taką wersją.

Oczywiście najtrudniejszy wybór to kolory, ale pomyślałam, że zrobię ten sweter z kolorów najczęściej pomijanych czyli szaro- czarno- brązowo- granatowych, które nie krzyczą kolorem i nie zwracamy na nie uwagi przy tych wszystkich intensywnych barwach  i połączę je z kolorem ecru.

Wybrałam motki z kolekcji Country, ale w innych kolekcjach też znajdziecie coś w tej kolorystyce.

Wzór łatwo dopasować do grubości włóczki, bo wystarczy zwiększyć o parzystą liczbę powtórzeń ilość rzędów czyli jeden rząd kolor, jeden jednolity. Zmierzyć jaki duży jest kwadrat przeliczyć na ilość w obwodzie i zobaczyć czy wyjdzie tyle cm ile chcemy.

I zaczęłam produkcję kwadracików, dziergałam je prawie rok 😉 nie dlatego, że były jakieś bardzo trudne i skomplikowane tylko dlatego, że to była doskonała robótka awaryjna, w podróż w samochodzie, na spotkanie dziewiarskie żeby przy pogaduchach się nie pomylić, przed telewizorem, w kolejce u lekarza itp. 

Zajmuje mało miejsca, zawsze można machnąć jeden kwadracik bez pomyłki wzoru czy liczby rzędów😜

I tak sobie przyrastała ta liczba kwadracików, którą trzeba było w końcu połączyć w sweter i zabrać na Drutozlot żebyście miały okazję zobaczyć go na żywo.




Dane techniczne:

Wzór: Visual Illusion Jacket

Szydełko: 3,5 mm

Włóczka: kolorowa Opal i Uni od Królowa Owca

Nie powiem Wam jakie było dokładne zużycie, miałam 4 motki kolorowe i 4 jasne, zostało mi trochę, ale też musiałam zmniejszyć ilość rzędów na długość i w rękawach i korpusie, więc nie wykonałam całej ilości i zostały mi kwadraciki.

 

Plisa ściągaczowa jest tylko wokół dekoltu, dół swetra nie ma ściągacza i tak samo rękawy.


Sweter jest grubszy niż gdyby był wykonany na drutach z tej samej włóczki, szydełko jest zawsze włóczkożerne. 
W taką ciepłą jesień jak mamy teraz można go jeszcze nosić jako odzienie wierzchnie.
A w kuchni też panuje jesień, dynie, śliwki i warzywka. Dary jeszcze z moich odbieranych paczek warzywnych.


Pięknie, smacznie i kolorowo, będę cierpieć zima kiedy będzie ograniczony do nich dostęp a te ze sklepu, zimą mają czasami taki dziwny smak, szczególnie ogórki 😒
Syrop klonowy też kojarzy mi się z jesienią mam nową dostawę prosto z Kanady i uwielbiam go w każdej postaci zarówno ciemnej jak i jasnej.
Moje dżecko woli ciemniejszy bardziej intensywny w smaku, ale nie przeszkadza jej zupełnie kiedy otwarty jest jasny 😁 zawsze przelewa do mniejszej buteleczki i zabiera na studia.
No cóż będziemy jeść zimą dyniowe placuszki z syropem klonowym 😋