~~~~
Co tygryski lubią najbardziej?
Jak dostają włóczki ;0)))
No i ja jestem takim zadowolonym tygryskiem , bo tuż przed świętami dostałam paczkę , a w niej włóczki i nie tylko ;0)
Jeszcze się nimi nie chwaliłam więc pokażę je teraz :
Pierwsza z nich to Shadow w kolorze Basalt Heather
Jest w kolorystyce beżu ,szarości z domieszka czerwieni ,no taka bazaltowa skała .
Pewnie powstanie z niej kolejna wersja ogona, albo jakiegoś innego zwiewnego sweterka.
Druga to Gloss DK mieszanka merino z jedwabiem ,ale w grubszej wersji, z przeznaczeniem na szal i czapkę.
Przy obecnej zimie chyba poczekam do następnego roku.
Kolor to Aegean taki zielono-niebieski ,prawie identyczny jak moja kurtka ,no i niestety będę mogła go nosić nie do niej tylko do mojego ,czekoladowego futerka tylko niestety nie tej zimy ;0) więc zaczeka.
Trzecia włoczka będzie dzisiejszą bohaterką ,ma inspirującą nazwę pobudzającą wyobraźnię :0))
Imagination ,kolor wybrany przez córcię na jej osobisty sweterek.
Kolor ma też cudną nazwę Loch Ness i jest w kolorze jeziora, barwy chabrowe ,zielone ,brązowe.
Jestem zdziwiona ,że nie z różowym wybrała ;0))
Włóczka jest bardzo mięciutka i przyjemna, bo to mieszanka merino i alpaki z nylonem.
Kiedy została wyjęta z kartonu nie było mowy by odkładać ją na później, Florka już tak marudziła :
"Mamo kiedy zrobisz mi tego Loch Nessa" ,
Wzór :własny

Wełna :Imagination 50g/219yards
Kolor : Loch Ness
Rozmiar : 152cm
Zużycie: 4 motki
Nawet udało mi się zakupić guziki bez większych ceregieli i są już przyszyte .
A na zdjęciach zadowolone pyszczydło właścicielki ;0)


Sweterek tak się jej podoba ,że powiedziała:
"Mamo ja do szkoły go nosić nie będę , bo mi go ukradną".
No i po co go zrobiłam? Do szafy?
Wyrośnie i tyle będzie radości ;0)
~~~~~~